Cześć wszystkim :)
Co roku przynajmniej tydzień wakacji spędzam poza domem.
Tym razem byłam od 2.07-12.07 nad morzem w Rewalu.
To śliczna miejscowość, położona w woj. zachodnio-pomorskim nad samym morzem.
Wreszcie mogłam odpocząć, tak porządnie, od tego wszystkiego co wokół mnie się działo w minionym czasie. Wyjeżdżając wreszcie poczułam te wakacje, które właśnie nadeszły a wraz z nimi odeszła szkoła. Uwielbiam jeździć nad morze, choć gdybym miała jechać gdzie indziej nie nażekałabym, ponieważ bardzo lubię podróżować. Moimi najlepszymi wakacjami był wyjazd do Paryża. Ciągle wspominam tamte wakacje. :) Ale wracając do tematu. W tym roku byłam w Rewalu. Bardzo mi się tam spodobało. Codziennie chodziłam na plaże, opalałam się i kąpałam w morzu, później spacerowałam wzdłuż ulic i alei. Jechaliśmy na początku lipca więc w pierwszych dniach nie było dużo ludzi, ale z czasem pojawiali się nowi turyści. Wieczorami można było posłuchać różnych występów, osób, które wraz ze swoimi instrumentami grali na głównej drodze/alei prowadzącej do głównego zejścia nad morze i tarasu widokowego. Oprócz muzyków, można tam spotkać połykaczy ogni, tancerzy i malarzy, a także kościotrupy, postaci z bajek czy króla morza.
Będąc nad morzem kilka razy szłam wraz z rodzicami do miejscowości, które są niedaleko Rewala. Kilka razy byłam w Trzęsaczu, a także w Pustkowie i Niechorzu.
W Trzęsaczu znajduje się kościół, a właściwie jego pozostałości więc to miejsce przyciąga wielu turystów.
Kościół ten był kiedyś oddalony od morza o 2 km a teraz ostatnia, ocalała ściana znajduje się prawie przy samym urwisku.
Więc jeśli ktoś będzie kiedyś niedaleko Trzęsacza zachęcam do odwiedzenia tego miejsca.
Pustkowo
Niechorze
W Rewalu znajduje się Aleja Róż i Aleja Zakochanych, gdzie rosną przeróżne rodzaje tych kwiatów. Od białych i drobnych kwiatków do czerwonych i dużych.
Aleja zakochanych usytuowana jest wzdłuż morza i prowadzi do kolejnego tarasu widokowego. Najciekawszym elementem alei jest ławeczka Romea i Julii oraz Małego Księcia i Róży. W pobliżu znajduje się kolejne niezwykłe miejsce- aleja różana, znajduje się aż 148 gatunków róż. (źr. www.rewal.pl)
Moim ulubionym widokiem jest zachód słońca. Uwielbiam go. Mogłabym patrzeć na niego godzinami i nigdy mi by się nie znudził. :) Ludzie zawsze po zachodzie puszczali lampiony szczęścia. Ja też miałam, ale ostatniego dnia pobytu był silny wiatr więc prawdopodobnie nie poleciałby.
Na tarasie widokowym są takie jakby linki ( nie wiem jak to nazwać xd ) i na nich ludzie powieszają kłódki. Nie tylko zakochani, ale również i przyjacióki. Niektóre są już bardzo stare a niektóre nowe, bo patrząc na daty były niedawno przyczepione.
Obok tarasu widokowego znajdują się 2 duże wieloryby. Jeden z nich co jakiś czas puszcza wodę tak jak prawdziwy wieloryb. :D
Jednego dnia organizowane było: „Kino na leżakach". Przyszło na prawdę dużo ludzi. Film zaczął się po 22:00 a tytuł to „Wkręceni". Było całkiem fajnie. Choć ja ten film widziałam już kilka razy więc wcześniej wróciłam do domu.
I kilka zdjęć na koniec :D
na wale w Niechorzu xd
Zapraszam Was serdecznie na mojego instagrama
http://instagram.com/paaati_n
http://instagram.com/paaati_n
Pozdrawiam, Paaati . :D


































.jpg)
.jpg)
.jpg)











.jpg)









